więcej


Zielona gospodarka

Osiedle „Sielanka” – budujący przykład z Górnego Śląska (17288)

2014-05-23

Drukuj
galeria

fot. ChronmyKlimat.pl

Powstające na terenie Tarnowskich Gór osiedle „Sielanka” to jedna z pierwszych inwestycji deweloperskich zakwalifikowanych do programu dopłat NFOŚiGW. Budowane w tym miejscu jednorodzinne domy spełniają wyznaczony przez Fundusz standard budownictwa energooszczędnego (tzw. NF40), co oznacza że ich nabywcy mogą liczyć na 30 tys. zł dofinansowania.

Potwierdzenie spełnienia wymagań stawianych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) dla budynków energooszczędnych to dla nabywcy gwarancja zakupu domu o niskim zapotrzebowaniu na energię, a co za tym idzie, także perspektywa późniejszych oszczędności związanych z mniejszymi kosztami utrzymania. W przypadku budynków w standardzie NF40 zapotrzebowanie na energię użytkową do celów ogrzewania i wentylacji wynosi maksymalnie 40 kWh/m2/rok. Ponadto, aby uzyskać pozytywną ocenę niezależnych weryfikatorów, projektowany i wybudowany dom musi spełnić szereg wymagań technicznych dotyczących m.in.: szczelności obiektu, sprawności instalacji grzewczej, pracy układu wentylacji czy sposobu przygotowania ciepłej wody użytkowej.

Postępowy deweloper

Decyzję o budowie osiedla domów energooszczędnych deweloper - firma „II-Inwestycje CL” podjął jeszcze przed ogłoszeniem wytycznych programu NFOŚiGW. Prace budowlane związane z realizacją pierwszego etapu inwestycji rozpoczęły się wiosną 2011 roku.

Osiedlowa uliczka wybudowana w ramach I etapu (fot. ChronmyKlimat.pl)

– Domy wybudowane przez nas w pierwszym etapie były sprzedawane i oddawane do użytkowania jeszcze przed wejściem w życie programu dopłat oferowanych przez NFOŚiGW. Jednak są to także budynki energooszczędne, które do ogrzania 1 m2 potrzebują mniej niż 40 kWh/rok. Domy te nie spełniają natomiast specyficznych wymagań stawianych przez program, dlatego przed rozpoczęciem drugiego etapu inwestycji dopracowaliśmy pod tym kątem nasze projekty. Dzięki temu nabywcy domów budowanych zarówno w drugim, jak i trzecim etapie inwestycji mogą, a właściwie to już korzystają z 30 tys. zł dofinansowania oferowanego przez NFOŚiGW – wyjaśnia Mariusz Piazza, prezes spółki II-Inwestycje CL.

Wolnostojące domy oddane do użytkowania w roku 2012 (fot. ChronmyKlimat.pl)

Cała inwestycja została zaplanowana na działce o powierzchni 15 ha, gdzie docelowo ma powstać ok. 150 domów. W projekcie osiedla przewidziano zarówno budynki w zabudowie indywidualnej, bliźniaczej, jak i szeregowej. Są to domy o powierzchni od 92 do 186 m2, z których każdy posiada własny ogródek (w granicach 280-2000 m2). Jak zapewnia deweloper, budynki projektowano z myślą o maksymalnym komforcie przyszłych mieszkańców: – Staraliśmy się, aby wnętrze każdego z domów było optymalne pod względem ergonomicznym. Projektując, zwracaliśmy uwagę m.in. na to, aby pokoje były przestronne i ustawne oraz w wygodny sposób ze sobą skomunikowane. Zrezygnowaliśmy ze skosów na piętrach oraz różnego rodzaju zaułków, tak modnych w dzisiejszej architekturze. Dzięki temu nasi klienci są w stanie maksymalnie wykorzystać powierzchnię domu i rozplanować go według własnych upodobań – wyjaśnia Mariusz Piazza. Możliwość spersonalizowania wnętrza została zapewniona m.in. dzięki przesunięciu elementów nośnych na zewnątrz budynku.

Wolnostojące domy budowane w ramach II etapu inwestycji (fot. ChronmyKlimat.pl)

Budowa osiedla „Sielanka” została zaplanowana w pięciu zasadniczych etapach, z których ostatni powinien zakończyć się w roku 2015. W ramach pierwszego etapu inwestycji (realizowanego w okresie kwiecień 2011 – czerwiec 2012) wybudowanych zostało 26 energooszczędnych domów. Aktualnie dobiegają końca prace związane z realizacją drugiego etapu przewidującego budowę 44 domów (wszystkie w standardzie NF40). Na dzień dzisiejszy 35 budynków z II etapu zostało oddanych do użytkowania. Deweloper rozpoczął już także budowę i sprzedaż domów zaplanowanych w ramach trzeciego etapu inwestycji (kolejne 38 budynków, z czego 37 w standardzie NF40). Realizacja IV i V etapu inwestycji przewiduje budowę ok. 50 budynków zgodnych z wymogami programu NFOŚiGW.

Domy w zabudowie bliźniaczej zaprojektowane w ramach II etapu inwestycji (fot. ChronmyKlimat.pl)

Podmiejska sielanka

Osiedle zlokalizowane jest w północno-zachodniej części Tarnowskich Gór (dzielnica Stare Tarnowice) przy ul. Sielanka, skąd pochodzi nazwa inwestycji. Położenie w odległości ok. 4 km od centrum Tarnowskich Gór zapewnia dostęp do pełnej infrastruktury oraz dogodną komunikację publiczną z pozostałymi częściami miasta i regionu. Ponadto, otoczenie osiedla oraz jego charakter nawiązuje bardziej do podmiejskiego stylu życia.

– Ideą osiedla był przede wszystkim maksymalny komfort związany z odpoczynkiem po pracy – wyjaśnia Marusz Piazza w rozmowie z portalem ChrońmyKlimat. – Naszym celem było stworzenie przestronnego osiedla, które dawałoby poczucie prywatności i sprzyjałoby rekreacji. Planując zagospodarowanie terenu nieruchomości, mieliśmy na uwadze przede wszystkim to, aby domy nie były rozmieszczone zbyt gęsto. Średnia wielkość działki na naszym osiedlu to ok. 6 arów. Zaplanowaliśmy także dość szerokie ulice oraz pasy zieleni oddzielające chodniki, co sprawia, że fronty poszczególnych budynków znajdują się w znacznej odległości od siebie - od 22 do 27 metrów – dodaje inwestor.

Stosunkowo szerokie ulice i chodniki zaplanowane na terenie osiedla (fot. ChronmyKlimat.pl)

Poza prywatnymi ogródkami, terenami spacerowymi i ścieżkami rowerowymi w projekcie osiedla przewidziano także park, który ma być wspólnym miejscem wypoczynku dla mieszkańców osiedla. – Na terenie naszej nieruchomości położone są zielone enklawy – starodrzewia z dominującym dębem. Dolne piętra lasu planujemy oczyścić i wzbogacić o małą architekturę: ścieżki, ławki oraz miejsca odpoczynku dla dzieci. Teren tak urządzonego parku będzie zajmował powierzchnię ok. 3 ha – informuje deweloper budujący osiedle „Sielanka”.

Energooszczędność w standardzie NF40

Osiedle utrzymane jest w nowoczesnej i dość spójnej stylistyce. Wśród kolorów elewacji przeważają szarości i beże, uzupełnione elementami z drewna. Nowoczesny charakter inwestycji podkreślają także duże przeszklenia oraz proste formy budynków. Zwarta bryła nie tylko dobrze koresponduje z nowoczesnym stylem architektonicznym, ale także wpływa na energooszczędność całego obiektu (zapewniając odpowiednio niski współczynnik kształtu A/V, opisujący stosunek powierzchni przegród zewnętrznych do kubatury).

Domy w zabudowie szeregowej zaprojektowane w ramach II etapu inwestycji (fot. ChronmyKlimat.pl)

– Przygotowując się do budowy osiedla, przeanalizowaliśmy dostępne na rynku technologie i opłacalność ich zastosowania zarówno z punktu ekonomicznego, jak i ekologicznego – wyjaśnia Mariusz Piazza.

Deweloper zdecydował się na budowę domów w technologii tradycyjnej. Izolacja budynków została zaś dobrana w taki sposób, aby spełnić wymagania programu NFOŚiGW dotyczące granicznych wartości współczynników przenikania ciepła przez przegrody (Umax). Ściany zbudowane są z ceramicznych pustaków, ocieplonych 20-centymetrową warstwą grafitowego styropianu. Dachy domów (najczęściej o kącie nachylenia 15°) zaizolowano wełną mineralną o grubości 35 cm. Przestrzeń pomiędzy dachem, a zastosowanym na poddaszu podwieszanym sufitem jest praktycznie w 90% wypełniona izolacją, co nie tylko ogranicza straty ciepła w okresie zimowym, ale także chroni przed przegrzewaniem się górnej kondygnacji w ciągu lata.

Ocieplenie ścian zewnętrznych i dachów (źródło: www.osiedlesielanka.pl)

Styropian wykorzystano także do ocieplenia ścian fundamentowych (warstwa 15-centymetrowa) oraz podłóg na gruncie (18 cm). Wszystkie domy na terenie osiedla „Sielanka” to budynki niepodpiwniczone.

Ocieplenie fundamentów i posadzki parteru (źródło: www.osiedlesielanka.pl)

Poza zwartą bryłą i odpowiednio dobraną izolacją, istotnym elementem każdego projektu jest zastosowanie stosunkowo dużych przeszkleń. Umożliwienie dopływu naturalnego światła ma szczególne znaczenie dla komfortu użytkowania budynku, wymaga jednak zastosowania odpowiedniej stolarki okiennej i prawidłowego jej montażu. W przypadku osiedla „Sielanka” wykorzystano sześciokomorowe okna z pakietem trzyszybowym (co pozwoliło uzyskać współczynnik przenikania ciepła dla całego okna w granicach 0,7-0,8 W/m2K, podczas gdy aktualne przepisy dopuszczają wartość 1,3). Aby zminimalizować ryzyko powstawania mostków termicznych, zastosowano tzw. ciepły montaż okien, który pozwala ograniczyć straty ciepła na styku ościeżnic z murem1. Dobrą izolacyjnością termiczną charakteryzują się także drzwi zewnętrzne wykorzystane przy budowie osiedla (o współczynniku przenikania ciepła ok. 0,9 W/m2K, podczas gdy obowiązujące wymagania techniczne dopuszczają w tym przypadku wartość 1,7).

Przestronne przeszklenia od strony południowej i wschodniej w domu pokazowym (fot. ChronmyKlimat.pl)

Wymianę powietrza w energooszczędnych domach zapewnia system wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (wyposażony w rekuperator o sprawności 95%). W przypadku osiedla „Sielanka” nie zdecydowano się na zastosowanie gruntowego wymiennika ciepła, często spotykanego w przypadku budownictwa energooszczędnego i pasywnego. Jak wyjaśnia deweloper: – Przy tej sprawności rekuperatora dodatkowe oszczędności wynikające z zastosowania gruntowego wymiennika ciepła, nie były w naszej ocenie efektywne z punktu widzenia ekonomicznego.

Do ogrzewania budynków zastosowano piece kondensacyjne (dwufunkcyjne, z zamkniętą komorą spalania) o jednej z najwyższych sprawności dostępnych obecnie na rynku tj. 109%2. Zasilany gazem kocioł połączony jest z instalacją niskotemperaturową (ogrzewaniem podłogowym oraz grzejnikami), dzięki czemu ciepło rozprowadzane jest po wszystkich pomieszczeniach. Zarówno praca systemu grzewczego, jak i układu związanego z odzyskiem ciepła i wentylacją budynków sterowana jest automatycznie.

Rozprowadzenie niskotemperaturowego ogrzewania podłogowego (źródło: www.osiedlesielanka.pl)

W efekcie zastosowania m.in. wyżej opisach energooszczędnych rozwiązań, domy budowane w II i III etapie inwestycji potrzebują do ogrzania 1 m2 ok. 20-30 kWh/rok, czyli znacznie mniej niż określają to wymagania stawiane przez NFOŚiGW dla standardu NF40. Dla porównania, standardowe domy budowane w Polsce zużywają na ogrzewanie ok. 120 kWh/m2 rocznie. Przyglądając się świadectwom energetycznym sporządzonym dla poszczególnych domów na osiedlu „Sielanka”, można stwierdzić, że zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną (EP) mieści się w granicach 70-100 kWh/m2/rok.

Alternatywa dla mieszkania w bloku

Na dzień dzisiejszy śląski deweloper sprzedał 100% domów z aktualnie realizowanego II etapu inwestycji oraz 30% domów z etapu III. – W porównaniu do tradycyjnego budownictwa, budowa domu energooszczędnego jest ok. 20% droższa. Jednak dzięki korzyściom skali i specjalizacji w budownictwie energooszczędnym, możemy oferować nasze domy w cenach zbliżonych do ofert domów tradycyjnych – wyjaśnia w rozmowie z portalem ChrońmyKlimat Mariusz Piazza. Ceny domów na osiedlu „Sielanka” kształtują się od 370 tys. zł za segment o powierzchni ok. 120 m2 (wraz z działką ok. 300-400 m2) do kwoty ok. 725 tys. zł za wolnostojący budynek o powierzchni ok. 190 m2 (wraz z działką o pow. ponad 900 m2). Wspomniane ceny dotyczą budynków w standardzie NF40, zatem ich nabywcy mogą uzyskać dopłatę do kredytu w wysokości 30 tys. zł.

Do zakupu energooszczędnych nieruchomości klientów przekonuje nie tylko wysoka jakość i możliwość uzyskania dofinansowania, ale także perspektywa późniejszych oszczędności na rachunkach za energię. – Na samą ekologię zwracamy może mniejszą uwagę, jednak z pewnością nabiera ona znaczenia w momencie, gdy nam się po prostu opłaca. Wówczas czynnik domu taniego w utrzymaniu wyróżnia ofertę na tle konkurencji – dodaje Mariusz Piazza.

Jednak jak podkreśla deweloper: – W przypadku kosztów eksploatacji domu ważne jest nie tylko to jak budynek został zbudowany, ale także to jakie nawyki mają jego mieszkańcy. Nawet mieszkając w domu, który w założeniu ma zużywać mało energii, możemy np. nie korzystać z automatycznego systemu sterowania i w okresie, kiedy jesteśmy w pracy niepotrzebnie utrzymywać wysoką temperaturę w pomieszczeniach. Równie dobrze możemy mieć niskie koszty ogrzewania domu, a przykładowo wylewać setki litrów ciepłej wody i w rezultacie płacić wysokie rachunki za gaz. W związku z tym trudne jest szacowanie kosztów utrzymania, ponieważ w dużej mierze zależą one właśnie od nawyków przyszłych właścicieli. Natomiast porównując domy wybudowane w różnym standardzie, oceniamy, że koszty ogrzewania w przypadku budownictwa energooszczędnego są o minimum 50%-60% niższe w porównaniu do domów o podobnej wielkości, ale wybudowanych w sposób tradycyjny.

Analiza kosztów eksploatacji domów, które od przeszło roku są już zamieszkałe (budynki z I etapu, a więc posiadające gorsze parametry niż domy NF40 budowane w ramach kolejnych etapów inwestycji) pokazuje, że koszt ogrzewania domu o powierzchni ok. 130 m2 w miesiącu zimowym (przy ujemnych temperaturach) kształtował się na poziomie ok. 400 zł. W przypadku domów budowanych w standardzie NF40 można przypuszczać, że koszty ogrzewania będą o kolejne 20%-30% niższe (czyli w przypadku właściwego ich użytkowania mniejsze niż przytoczona wyżej kwota).

– Co więcej, koszty eksploatacji energooszczędnego domu mają także znaczenie w porównaniu do kosztów utrzymania mieszkania w tradycyjnym bloku. Przykładowo, sprzedając ok. 70 m2 mieszkanie w bloku i wykorzystując dotację, możemy za dodatkowe ok. 100 tys. zł zakupić energooszczędny dom o powierzchni ok. 120 m2, a rata kredytu może okazać się niższa od różnicy w kosztach utrzymania. Dla wielu nabywców, zakup domu na osiedlu okazał się właśnie alternatywą dla mieszkania w bloku – wyjaśnia inwestor.

Gwarancja energooszczędności

Aby oferować klientom możliwość zakupu energooszczędnych domów z dotacją w wysokości 30 tys. zł, deweloper musi uzyskać potwierdzenie spełnienia wymagań stawianych przez program NFOŚiGW. W pierwszej kolejności ocenie, dokonywanej przez niezależnego weryfikatora, podlega projekt budowlany. Na dzień dzisiejszy wszystkie, tj. 44, projekty domów budowanych na osiedlu „Sielanka” w ramach II etapu uzyskały pozytywną weryfikację NFOŚiGW.

Podczas realizacji przedsięwzięcia deweloper zobowiązywany jest do monitorowania i dokumentowania budowy każdego domu oraz przeprowadzania kontroli, takich jak próby szczelności (wykonywane w obecności niezależnego weryfikatora, innego niż oceniającego projekt budowlany). W następnej kolejności weryfikacji podlega realizacja inwestycji, która ma na celu potwierdzenie standardu energetycznego budynku. Na dzień dzisiejszy wszystkie domy oddane do użytkowania w ramach II etapu (tj. 35) uzyskały pozytywną weryfikację NFOŚiGW.

Przygotowania do wykonania próby szczelności na osiedlu „Sielanka” (źródło: www.osiedlesielanka.pl)

Wraz z postępem prac budowlanych, nabywcy domów, czyli potencjalni beneficjenci programu NFOŚiGW, składają w wybranych bankach wnioski o udzielenie kredytu z dotacją. – Przygotowaliśmy własny program pomocy udzielanej klientom przy staraniu się o kredyt z dopłatą NFOŚiGW i do tej pory wszyscy nabywcy domów w standardzie NF40 taki kredyt otrzymują – wyjaśnia deweloper. Aktualnie przyznanych zostało ok. 40 kredytów z dotacją na zakup domów na osiedlu „Sielanka”, z czego kilkanaście osób otrzymało już dopłatę NFOŚiGW.

Zdaniem dewelopera budującego osiedle „Sielanka” program dopłat oferowanych przez NFOŚiGW jest niezwykle potrzebny, chociaż przyznaje, że spełnienie jego wymagań jest czasochłonne i kapitałochłonne, zatem w przyszłości może warto byłoby zastanowić się nad jego uproszczeniem. – Dotacje NFOŚiGW traktuję przede wszystkim jako motywator do tego, aby polscy deweloperzy zaczęli budować energooszczędnie i jednocześnie mogli oferować swoje nieruchomości w cenach zbliżonych do cen budynków tradycyjnych. Muszę jednak podkreślić, że różnica między kosztami budowy domu w standardzie NF40 a tradycyjnego jest znacznie większa od wartości samej dopłaty. O ile w przypadku dewelopera, pewne koszty da się ograniczyć ze względu na skalę działalności, o tyle w przypadku inwestorów indywidualnych proces ten z punktu widzenia finansowego może okazać się mniej opłacalny – dodaje Mariusz Piazza.

Jednak zdaniem dewelopera, inicjatywy takie jak program NFOŚiGW są niezwykle cenne dla propagowania zalet budownictwa energooszczędnego: – Większość klientów, śmiem twierdzić ponad 90%, nie jest świadoma co to znaczy dom energooszczędny i jakie wiążą się z nim korzyści. W związku z czym ogromną rolą naszych sprzedawców jest edukowanie klientów – tłumaczenie poszczególnych technologii i zasad ich stosowania oraz uświadamianie tego, że ekologiczne rozwiązania nie pogarszają w żaden sposób komfortu życia codziennego – wyjaśnia deweloper.

– Popyt na budownictwo energooszczędne i pasywne będzie z pewnością wzrastał, a w miarę upływu czasu technologie będą taniały. O tym, że przyszłość budownictwa to właśnie rozwiązania energooszczędne chyba już się nawet nie dyskutuje. Pozostaje kwestia, jak szybko można zmienić w Polsce realia budowlane i jak sprawić, aby budownictwo energooszczędne stało się dominujące – dodaje Mariusz Piazza.

Więcej zdjęć prezentujących postęp budowy osiedla „Sielanka” oraz sposób wykonywania poszczególnych prac dostępne są na stronie: www.osiedlesielanka.pl/fotoblog.

Przypisy:
1. Więcej informacji na temat ciepłego montażu okien w tekście eksperckim „Okna i drzwi w budynku energooszczędnym”.
2. Podawana przez producentów sprawność kotłów kondensacyjnych przekracza 100%, co wynika ze sposobu jej obliczania w odniesieniu do wartości opałowej, która nie uwzględnia możliwości wykorzystania dodatkowej energii ze skraplania pary wodnej zawartej w spalinach. Chcąc określić rzeczywistą sprawność kotłów kondensacyjnych, w obliczeniach należałoby uwzględnić nie wartość opałową paliwa, a ciepło spalania. Wówczas sprawność takiego kotła kondensacyjnego wynosiłaby 98%, przy czym sprawność tradycyjnego kotła też byłaby odpowiednio niższa.

 

Anna Dąbrowska

ChronmyKlimat.pl
Energooszczędne 4 kąty

 


Udostępnij wpis swoim znajomym!




Podziel się swoją opinią



Za treść materiału odpowiada wyłącznie Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju



Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej