więcej


Zielona gospodarka

Dziś Wielki Dzień Pszczół. Czy kiedyś stanie się „dniem pamięci o pszczołach”? (18785)

2015-08-08

Drukuj

8 sierpnia w Polsce obchodzimy Wielki Dzień Pszczół. Jak na razie rodzimi zapylacze mają się nieźle. Tylko jak długo?

Minister rolnictwa Marek Sawicki zapewnia, że pszczołom w Polsce wiedzie się dobrze. W ostatnich latach ich liczebność wzrosła: do 1 mln 390 tys. rodzin w roku 2014 (w stosunku do miliona w roku 2006).

Optymizm polityków to nic nowego. Zapewne z perspektywy ministra sukces pszczół to – pośrednio – sukces ekipy rządzącej. Na łąkach jednak puściej i ciszej niż 20 lat temu. Połowa z ponad 470 gatunków pszczołowatych (do tej grupy należą m.in. trzmiele i szerszenie) zagrożona jest wyginięciem.

Co gorsza, klimat w Polsce się ociepla. Czy nasze dzielne zapylaczki przetrwają w warunkach długotrwałych upałów i drastycznych zmian pogody? Wprawdzie temperatury nie są główną przyczyną ginięcia pszczół – winę ponoszą głównie pestycydy, choroby i pasożyty – to ocieplenie potęguje wpływ tych czynników.

Jakże bowiem spokojnie zbierać pyłek i budować plastry, kiedy zmieniają się wzorce opadów, rośnie ilość wichur, burz i drastycznych susz? Jak bronić się przed bakteriami, wirusami i pasożytami, którym służą ciepłe zimy?

Czy polskie pszczoły zauważyły wzrost temperatur? Naturalnie. Zaobserwowano, że przyspieszyły pierwszy oblot zimowy, następujący w momencie przebudzenia rodziny po zimie. W przeciągu 25 lat data pierwszego oblotu zimowego przesunęła się o ponad miesiąc, czego przyczyną ma być właśnie wzrost temperatur.

Ocieplenie zmienia terminy i schematy kwitnienia roślin, których pyłkami żywią się pszczoły. Jak wskazuje prof. Jane Memmott z zespołem w skali globu niedobór pożywienia odczuje 17-50% gatunków zapylaczy. Jeśli wyginą, nie będzie komu (czemu?) zapylać rzepaku, słonecznika, truskawki, porzeczki, drzew owocowych, bawełny…. Listę roślin „obsługiwanych” przez pszczołowate (i właściwie niezbędnych nam do życia) można mnożyć.

Obyś żył w ciekawych czasach – brzmi chińska klątwa. A nasze są nader ciekawe.

Marta Śmigrowska, Chrońmy klimat


Udostępnij wpis swoim znajomym!



Podobne artykuły


Podziel się swoją opinią




Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej