więcej


Polityka klimatyczna

Rozwój energii z wiatru kołem zamachowym polskiej gospodarki (21912)

2021-06-22

Drukuj
galeria

Źródło: Pixabay.com

Energia z wiatru zapewni bezpieczeństwo energetyczne Polski, a jej rozwój to także szansa na nowe miejsca pracy dla tych, którzy dziś pracują w sektorze węglowym i jego otoczeniu  – to niektóre wnioski z konferencji PSEW2021 Live Debate, podczas której przedstawiciele branży wiatrowej dyskutowali o przyszłości sektora z reprezentantami strony rządowej.

Ireneusz Zyska, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska podkreślał, że energia z wiatru może przyczynić się do stabilizacji bezpieczeństwa energetycznego Polski.

– Polityka energetyczna Polski do 2040 r. to z jednej strony nadanie dynamiki w dążeniu ku nisko- i zeroemisyjnej transformacji polskiej gospodarki, ale także konieczność zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego w kraju - wyjaśnia Ireneusz Zyska.

Uczestnicy debaty zapewniali, że w procesie zmiany miksu energetycznego z obecnego, którego dominującym składnikiem jest węgiel, na ten oparty o odnawialne źródła energii, należy pamiętać o grupach społecznych, które decydowały dotychczas o rozwoju konwencjonalnych źródeł.

Ważnym elementem rozwoju zielonych źródeł w następnych latach będzie budowa farm wiatrowych na Bałtyku. Produkowana tam energia będzie systematycznie zastępować energię z węgla, która staje się coraz droższa i problematyczna z powodu konieczności realizacji celów klimatycznych.

– Już dziś w partnerstwie na rzecz morskiej energetyki wiatrowej uczestniczy ponad 150 podmiotów z Polski i z zagranicy. To wielki potencjał, aby zbudować umowę Polish Offshore Wind Sector Deal. Morska energetyka wiatrowa to także silny impuls dla polskiej gospodarki. Dzięki współpracy administracji i biznesu Polska może stać się liderem offshore wind na Bałtyku oraz eksporterem taniej i czystej energii - podkreśla Ireneusz Zyska.

Paneliści podkreślali, że pierwotną potrzebą w tym zakresie jest budowa portu instalacyjnego w Gdyni i portów serwisowych w innych miastach.

 Gdynia jest rzeczywiście naturalnym historycznym, ale też ekonomicznym wyborem bo to jest miejsce położone najbliżej tych planowanych miejsc usytuowania farm wiatrowychPort w Gdyni będzie gotowy przed trzecim kwartałem 2024 r., bo wtedy będzie potrzebny inwestorom. Harmonogram jest napięty, ale potrafimy takich terminów dotrzymywać - zapewnia Zbigniew Gryglas, podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

Inwestycje w rozwój offshore na Bałtyku dadzą ogromne możliwości rozwoju polskim przedsiębiorstwom oraz otworzą przed nimi nowe rynki w ramach wzmocnienia współpracy w regionie Bałtyku.

Przedstawiciele branży wiatrowej, od których zaangażowania będzie zależał rozwój zielonych źródeł podkreślali konieczność pilnego podpisania umowy sektorowej oraz wejścia w życie rozporządzeń dotyczących przyznawania nowych lokalizacji farm wiatrowych na polskim morzu.

Ogromną rolę w zmianie miksu energetycznego Polski mają odegrać lądowe elektrownie wiatrowe, których rozwój w ostatnich 5 latach był ograniczony zapisami tzw ustawy 10 h. Jednak Anna Kornecka, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozmowy, Pracy i Technologii podkreśla, że rząd pracuje nad nowelizacją prawa, które blokowało rozwój zielonej energii.

– Zakończyliśmy pierwszą fazę konsultacji. Z dniem trzeciego czerwca tego roku wpłynęło około czterystu uwag od siedemdziesięciu podmiotów. Jest to spory materiał, z którym teraz próbujemy uporać się w resorcie i który będziemy chcieli przerobić. Od 2016 roku zmieniło się bardzo wiele. Wiele też zawdzięczamy inwestorom, to oni stworzyli tzw. kodeks dobrych praktyk i edukują lokalne społeczności odnośnie inwestycji w energię wiatrową - podkreśla Anna Kornecka.

Paneliści podkreślali, że transformacja energetyczna dzięki lądowej energetyce wiatrowej wpływa na szybszy rozwój  gospodarki, zapewniając wielostronne korzyści: dla branży, dostawców energii wiatrowej, ale też mieszkańców i samorządów. Jednak nie bez znaczenia jest edukacja i budowanie akceptacji społecznej dla tego rodzaju inwestycji.

– Z badań resortu wynika, że 85 proc. ankietowanych popiera rozwój lądowej energetyki wiatrowej, a 75 proc. jest za budową wiatraków w swojej okolicy. Projekt zakłada więc, że to gminy będą teraz decydować o wyznaczaniu lokalizacji elektrowni wiatrowych na swoim terenie, pod warunkiem przeprowadzenia konsultacji społecznych i nie bliżej niż 500 m od zabudowań - kończy podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozmowy, Pracy i Technologii.

Uczestnicy paneli dyskusyjnych PSEW2021 Serock Live Debate zgodnie wskazywali na konieczność szybkich i zdecydowanych działań sektorze energetyki wiatrowej, dzięki którym samorządy, społeczności lokalne i przedsiębiorcy zyskają dostęp do taniej, czystej i bezpiecznej energii elektrycznej.

– Transformacja energetyczna Polski to szansa na szybszy rozwój naszej gospodarki i korzyści dla wielu sektorów – rozwój branży poddostawców, szanse dla samorządów i mieszkańców oraz niższe ceny energii.  Cieszymy się, że wreszcie mamy zgodność  co do tego, że energia z wiatru to jedyny słuszny kierunek na najbliższe lata dla naszego kraju  – podsumowuje Janusz Gajowiecki, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Kolejne analizy eksperckie oraz debaty uczestników o wpływie energetyki wiatrowej na odbudowę gospodarki po pandemii COVID19, a także rolę tej technologii w realizacji Europejskiego Zielonego Ładu i Krajowego Planu Odbudowy odbędą się już na koniec sierpnia podczas corocznej konferencji PSEW2021. W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele firm z całej Europy, między innymi deweloperzy, inwestorzy, producenci podzespołów czy przedstawiciele sektora dystrybucji energii, a także stowarzyszeń branżowych. Będzie to niepowtarzalna okazja do spotkań oraz wymiany poglądów przedstawicieli administracji państwowej, którzy odpowiedzialni są za regulowanie i kształtowanie zasad funkcjonowania rynku energetyki wiatrowej w Polsce z przedstawicielami firm, które inwestują w rozwój zielonej energii. 


Udostępnij wpis swoim znajomym!



Podobne artykuły


Podziel się swoją opinią




Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej