więcej


Nauka o klimacie

Ciepła woda morska zagraża lodowcom (12902)

2011-07-18

Drukuj

Coraz cieplejsze wody oceanów będą topić pokrywy lodowe Grenlandii i Antarktydy szybciej niż pierwotnie sądzono – wynika z analiz naukowców z University of Arizona. Wiąże się z tym rosnący poziom mórz.

Badanie oparte na 19 nowoczesnych modelach klimatycznych pokazuje, jak globalne ocieplenie będzie wpływało na topnienie pokryw lodowych w trakcie obecnego i kolejnego stulecia. Wyniki opublikowano w magazynie "Nature Geoscience".

Podpowierzchniowe warstwy oceanów otaczających polarne lodowce wraz z postępującym globalnym ociepleniem będą coraz cieplejsze – alarmują naukowcy. Pokrywy lodowe będą wystawione nie tylko na działanie ciepłego powietrza, ale i podmywane przez wodę o rosnącej temperaturze.

Większość badań skupiała się do tej pory jedynie na rosnących temperaturach powietrza. – Podgrzewanie oceanu jest równie istotne, bo woda ma większą pojemność cieplną niż powietrze – podkreślił prowadzący badanie prof. Jianjun Yin. – Jeśli położy się kostkę lodu w ciepłym pokoju, stopi się w kilka godzin. Ale jeśli umieści się ją w kubku z ciepłą wodą, zniknie w kilka minut.

Badacze z Arizony przewidują, że woda znajdująca się od 200 do 500 metrów pod powierzchnią oceanu do 2100 roku ogrzeje się średnio o 1 st. Celsjusza. W okolicy Grenlandii będzie to 2 st. Celsjusza, natomiast Antarktyda ucierpi mniej – temperatura wody wzrośnie tam tylko o 0,5 st. Celsjusza.

"Mamy dowód na to, że poziom mórz może wzrosnąć przed końcem stulecia o 1 metr, a potem jeszcze więcej" – dodał współautor badania prof. Jonathan T. Overpeck.

Naukowcy sugerują, że coraz cieplejsza woda oceaniczna będzie topiła podwodną część grenlandzkich lodowców. W rezultacie ich wierzchołki nie będą miały oparcia i będą wpadały do oceanu tworząc góry lodowe. Z kolei na Antarktydzie pokrywa lodowa tkwi na lądzie zanurzonym w wodzie. W związku z tym, jeśli pokrywa lodowa będzie topnieć, to jej krawędź pozostanie pod wodą i wtedy lód może zacząć się rozpadać.

Ekipa Yina będzie teraz pracować nad modelami klimatycznymi obrazującymi regionalne efekty ocieplenia powierzchni oceanów.

 

źródło: PAP – Nauka w Polsce
www.naukawpolsce.pap.pl


Udostępnij wpis swoim znajomym!




Podziel się swoją opinią



Za treść materiału odpowiada wyłącznie Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju



Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej