więcej


Energetyka

Raport WISE – węgiel kulą u nogi polskiej gospodarki (18638)

2015-06-23

Drukuj
galeria

Pozostałości po kopalni Polska w Świętochłowicach, fot. Kris Duda, flickr.com, CC BY 2.0

Górnictwo węgla kamiennego w Polsce nie przyczyniło się do wzrostu gospodarczego kraju w ostatniej dekadzie, pomimo dobrej koniunktury na rynku węgla, piszą analitycy WISE Institute w najnowszym raporcie "Polski węgiel: quo vadis?".

To przetwórstwo przemysłowe, a nie górnictwo napędzało wzrost polskiej gospodarki w ubiegłych latach, i to właśnie od kondycji tego sektora zależeć będzie gospodarcza przyszłość kraju, oceniają autorzy publikacji. 

Z raportu wynika, że wielokrotne powtarzane w debacie publicznej tezy o nadmiernym opodatkowaniu górnictwa węgla kamiennego nie znajdują potwierdzenia w danych. Wynika z nich, że opodatkowanie górnictwa kształtuje się na przeciętnym dla całej gospodarki poziomie. Liczne opłaty specyficzne dla sektora nie wpływają w istotny sposób na konkurencyjność tej branży, gdyż są niewielkie i mają niewielki udział w całkowitym opodatkowaniu kopalni. Jednocześnie jawne oraz ukryte subsydia sprawiają, że górnictwo wnosi do budżetu państwa o połowę mniej środków w przeliczeniu na pracownika niż inne branże przemysłowe i usługowe, podkreślają autorzy.

Według autorów publikacji kluczowym problemem polskiego górnictwa jest bardzo niska produktywność wydobycia i związane z nią wysokie jednostkowe koszty pracy, głównie pokrywające płace pracowników dołowych. Średnia produktywność wydobycia w Polsce – rzędu 700 t węgla na pracownika rocznie – jest porównywalna jedynie ze starymi, od dawna dotowanymi i przeznaczonymi do likwidacji przed rokiem 2020 kopalniami Europy Zachodniej.

 

 

Źródło: Opracowanie własne WISE na podstawie danych GUS i Eurostat.

Autorzy podkreślają, że znacząco poprawić produktywność w górnictwie udało się tylko Wielkiej Brytanii za czasów rządów Margaret Thatcher, po konflikcie ze związkami zawodowymi i zakończeniu wydobycia w nierentownych kopalniach. Odmienna sytuacja ma miejsce w USA, które posiadają nadal bardzo duże zasoby łatwo dostępnego węgla kamiennego oraz cechują się dużym umaszynowieniem oraz dobrą organizacją wydobycia.

W raporcie zaakcentowano, że modernizacja górnictwa będzie wymagała znaczącej redukcji zatrudnienia, prawdopodobnie przekraczającej 50 proc. w najbliższych pięciu latach – alternatywą jest całkowite wygaszenie działalności większości polskich kopalń do roku 2020. Nawet udany wysiłek restrukturyzacyjny nie zapewni górnictwu funkcjonowania w niezmienionym kształcie w kolejnych dekadach. Presja na wzrost płac będzie wymuszała dalszą poprawę produktywności wydobycia, a co za tym idzie nieustanną restrukturyzację branży i zamykanie nierentownych zakładów, podkreślają autorzy.

Z raportu wynika, że prawdopodobnie już w 2020 r. zrestrukturyzowane krajowe kopalnie będą wydobywały znacznie mniej węgla, niż dziś. O ile w energetyce nie dojdzie do szybszej niż zakładana w rządowych dokumentach strategicznych, zmiany technologicznej w sektorze energetycznym, polskie górnictwo zdoła zaspokoić jedynie niewielką część krajowego popytu na węgiel.

Autorzy przewidują, że w związku z tym Polskę czeka przestawienie się energetyki na inne źródła energii lub uzależnienie się od importu czarnego paliwa. Zmiany te, choć dla Polski nowe, będą niczym innym niż powtórzeniem drogi pokonanej już przez inne kraje UE. Porównanie długookresowych trendów wydobycia węgla w Polsce wskazuje, że prognozowane przez WISE wygaszanie krajowego górnictwa jest odbiciem ścieżki brytyjskiej lub niemieckiej sprzed 20-30 lat. Analogiczne procesy – wyczerpywanie się łatwo dostępnych złóż, wzrost kosztów pracy, przegrywanie konkurencji z zagranicą – zachodziły bowiem w krajach Europy Zachodniej w przeszłości. By ujrzeć przyszłość polskiego górnictwa w latach 2015-2030 lub 2040 roku, wystarczy spojrzeć na doświadczenia restrukturyzacyjne Europy Zachodniej z lat 1980 i 1990.

Raport zawiera też rekomendacje dotyczące polityki energetycznej i przemysłowej. Według autorów polska polityka powinna uwzględniać schyłkowy charakter górnictwa węgla kamiennego w Polsce. Realistycznymi działaniami ułatwiającymi zbilansowanie krajowego popytu i podaży węgla kamiennego są:

  • restrukturyzacja zatrudnienia wraz z redukcją płac w branży w perspektywie 2020 roku;
  • częściowe zastępowanie zamykanych nierentownych kopalń nowymi, bardziej produktywnymi zakładami po 2030 roku;
  • głębsze od założonego w projekcie Polityki energetycznej państwa do 2050 r. ograniczenie zużycia węgla poprzez dekarbonizację miksu paliwowego w energetyce i gospodarstwach domowych. Redukcja ta powinna w perspektywie roku 2050 wynieść 70-80% w porównaniu do stanu obecnego.

Raport „Polski węgiel: quo vadis? Perspektywy rozwoju górnictwa węgla kamiennego w Polsce”. Autorzy: Maciej Bukowski, Jędrzej Maśnicki, Aleksander Śniegocki, Rafał Trzeciakowski.

Raport dostępny na www wise-institute.org.pl

Warszawski Instytut Studiów Ekonomicznych jest niezależnym, nowoczesnym ośrodkiem analitycznym - think-tankiem. Specjalizujemy się w doradztwie strategicznym, analizach ekonomicznych i instytucjonalnych, a także prognozach oddziaływania polityki publicznej na gospodarkę. Nasi eksperci mają doświadczenie w takich obszarach jak: energetyka, polity­ka klimatyczna, przemysłowa, demografia, rynek pracy, zabezpieczenie społeczne, rozwój regionalny, zarządzanie. Uważamy, że w wolnym społeczeństwie ważne decyzje publiczne powinny być poprzedzone merytoryczną i wyczerpującą dyskusją. Dlatego w centrum naszej misji jest aktywne uczestnictwo w polskiej debacie publicznej oraz włączanie w procesy decyzyjne grup społecznych zain­teresowanych przyszłością naszego kraju.

źródło: gramwzielone.pl za Warszawski Instytut Studiów Ekonomicznych

www.gramwzielone.pl


Udostępnij wpis swoim znajomym!



Podobne artykuły


Podziel się swoją opinią



Za treść materiału odpowiada wyłącznie Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju



Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej