więcej


ADAPTACJA

Panele obywatelskie w Polsce – zaczęło się w Gdańsku (21539)

2020-10-23

Drukuj
galeria

Na początku był solidna ulewa. Dokładnie 15 lipca 2016 roku. Gdańsk wtedy stanął pod wodą, ale już we wrześniu tego samego roku, ówczesny prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, ogłosił organizację panelu obywatelskiego na temat „Jak lepiej przygotować Gdańsk na wystąpienie ulewnych opadów deszczu?”. To był de facto pierwszy panel klimatyczny w Polsce.

Inicjatywa Pawła Adamowicza...

Gdańsk, jako pierwsze miasto w Polsce uruchomił nowy model partycypacji społecznej–panel  obywatelski.  Jego  sednem  jest  debata  z  udziałem reprezentatywnej grupy mieszkańców. Zadaniem uczestników panelu było wypracowanie  rekomendacji  dotyczących  przygotowania   miasta   na wystąpienie ulewnych deszczów.” – czytamy we wstępnie do raportu w gdańskiego Panelu Obywatelskiego napisanym przez Pawła Adamowicza. Prezydent powiedział jeszcze coś więcej: ”Nie można zamykać oczu na fakt, że zmiany klimatu  coraz  bardziej  wpływają  na  nasze  życie.  Dlatego  wszyscy  możemy,  i powinniśmy, zastanawiać się co możemy zrobić by zabezpieczyć przyszłość swoją i przyszłych pokoleń.

...z inspiracji społeczników

Organizacją panelu obywatelskiego zajęli się lokalni społecznicy, na czele z Marcinem Gerwinem. Współzałożycielem Sopockiej Inicjatywy Rozwojowej. „Choć na co dzień może się wydawać, że Polska nie jest liderem demokracji na świecie, to akurat w kwestii demokracji deliberacyjnej tak właśnie jest. Polska jest jednym z nielicznych państw świata, gdzie na poziomie lokalnym można złożyć wniosek formalny o zorganizowanie panelu obywatelskiego na wybrany przez mieszkańców temat. Ta możliwość istnieje w niektórych polskich miastach już od paru lat, lecz dopiero w tym roku zaczęto z niej korzystać.” – pisał już w 2019 roku Marcin Gerwin, kiedy już wiadomo było, że panele klimatyczne odbędą się w innych polskich miastach.

Jak to się robi?

W gdańskim panelu obywatelskim wzięły udział osoby ze wszystkich dzielnic Gdańska, a to nie bagatela, aż 34 dzielnice. W sumie w panelu było więc 63 osób wybranych losowo z uwzględnieniem mozaiki płci, wykształcenia i wieku. W panelu obywatelskim odpowiedni dobór panelistów i panelistek jest niezwykle ważny, ponieważ z zasady w dyskusji mają brać udział reprezentanci całej społeczności miasta. Nie są to wybory, gdzie głosujemy na najbogatszych, najładniejszych czy najbardziej elokwentnych, ale wybór próby statystycznej. Losowania obywateli były dwa – pierwsze spośród wszystkich, drugie – spośród tych, którzy odpowiedzieli na pierwsze wezwanie.

Pierwszy panel obywatelski w gdańsku trwał przez trzy soboty, tydzień po tygodniu. Celem takiego założenia było zapewnienie efektywnej pracy, jak również to, by nie rozciągać go nadmiernie  w  czasie.  Było  jednak od  początku  jasne,  że  potrzebne  będzie  kilka  dni. W związku z tym, że już po wyborze tematów szczegółowych widać było, że może nie udać się wypracować  rekomendacji  w  przeciągu  trzech  dni,  wprowadzony  został  dzień  dodatkowy – niedziela, od razu po trzecim dniu. Panel obradował nad zagadnieniem gospodarowania wodą deszczową, który jednak w trakcie panelu zawężono do trzech pytań:

- Co zrobić, żeby poprawić zatrzymywanie wody deszczowej na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego?

- Jaki powinien być zakres pomocy dla mieszkańców Gdańska po wystąpieniu ulewnego opadu deszczu?

- Czy budując nowe zbiorniki retencyjne zrezygnować z częściowego wypełniania ich wodą?

Na wskazane tematy paneliści otrzymali szereg materiałów wstępnych, a także na każdym spotkaniu wybrane zagadnienia przedstawiane były przez ekspertów.

Swoje rekomendacje w tych tematach mógł zgłosić także każdy obywatel Gdańska. Oprócz panelistów i panelistek w spotkaniach mogły przedstawić swoje opinie tzw.: strony, a w obradach bez prawa głosu brali udział także obserwatorzy. Decyzję panel podejmował w wyniku kilkudniowych obrad za pomocą techniki głosowania. Całość procesu jest bardzo dokładnie opisane w raporcie z panelu, który zamieszczony jest na stronie internetowej miasta Gdańska.

Czy tylko panel i koniec?

Dziś już Gdańsk pierwszy panel obywatelski ma dawno za sobą. Ba! Gdańsk jest już po trzech panelach obywatelskich. W jego ślady idą inne miasta, ale istotny jest fakt, że wniosku z pierwszego panelu obywatelskiego w Gdańsku są już wdrażane. Część rekomendacji została wdrożona. To przede wszystkim te działania, które mogły zostać zakończone w tak krótkim czasie. Należą do nich między innymi: zmiany w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego, pomoc rzeczoznawców dla poszkodowanych mieszkańców, zwiększona liczba osób oddelegowanych do prac porządkowych po wystąpieniu powodzi, przygotowane materiały informacyjno-edukacyjne, bezpłatny transport środkami gminnego transportu zbiorowego  w sytuacjach kryzysowych czy zwiększona liczba osuszaczy. W dłuższej perspektywie przygotowywane są działania infrastrukturalne, w tym nowe zbiorniki wodne na terenie miasta.

To co opłaciło się Gdańskowi, dziś kopiują inne miasta Polski, w tym Warszawa.

Źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów ze strony internetowej miasta Gdańska.


Udostępnij wpis swoim znajomym!



Podobne artykuły


Podziel się swoją opinią




Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej