Aktualności

OZE to lekarstwo, nie wirus… (19351)

Aleksandra Stępniak
2016-03-24

Drukuj
galeria

Czemu instalacje odnawialnych źródeł energii wciąż są traktowane jako ekstrawagancja bogatych? Przecież to technologie, w których wykorzystuje się darmowe „paliwo”, a więc rozwiązania dla najuboższych!

Coraz więcej mówi się o ubóstwie energetycznym – zjawisku od dawna występującym, ale stosunkowo niedawno nazwanym. Polega ono na trudności w zaspokajaniu podstawowych potrzeb energetycznych w miejscu zamieszkania za rozsądną cenę. Problem występuje na całym świecie, ale w zależności od miejsca ma różny wymiar. W Europie dotyczy przede wszystkim utrzymania adekwatnego standardu ciepła zimą i chłodu latem, natomiast na kontynencie afrykańskim - w ogóle dostępu do energii.

 

Dlaczego nie rozwiązać tego problemu wykorzystując darmową energię słońca, wiatru, wody?

 

Działająca w Indonezji organizacja Kopernik, założona i prowadzona przez małżeństwo Ewy Wojkowskiej i Toshiego Nakamury dostarcza potrzebującym urządzenia zasilane przez odnawialne źródła energii. - Ponad 80 mln Indonezyjczyków żyje bez elektryczności, a dla wielu innych ten dostęp jest niepewny i charakteryzują go częste przerwy w dostawach. Prawie 100 mln ludzi polega na dymiących, paliwożernych paleniskach - mówiła szefowa Kopernika w wywiadzie dla portalu gramwzielone.pl. Dzięki udostępnianym sprzętom beneficjenci tej pomocy, których jest już ponad 320 tys., mogą zastąpić niebezpieczne lampy naftowe oświetleniem solarnym, a dymiące, szkodliwe dla zdrowia paleniska - ekologicznymi. Działalność organizacji została w tym roku doceniona prestiżową nagrodą Zayed Future Energy Prize.

Innym przykładem wykorzystania technologii OZE jako narzędzia w walce z ubóstwem energetycznym jest stworzony przez konsorcjum polskich instytucji pod przewodnictwem Fundacji Aeris Futuro model Social Carbon Offset. Umożliwia on przedsiębiorcom dokonanie kompensacji emisji CO2 wynikającej z prowadzonej działalności poprzez inwestycję w „zieloną” energię. Co najważniejsze – instalacje te mają być montowane na budynkach będących pod opieką organizacji działających w celach społecznych lub zamieszkanych przez osoby dotknięte ubóstwem energetycznym.

W obu przypadkach beneficjenci pomocy nie otrzymują technologii zupełnie za darmo – Kopernik po darmowym okresie próbnym odsprzedaje zainteresowanym urządzenia po cenie akceptowalnej w danym miejscu. Aeris Futuro z kolei zakłada, że beneficjent, który otrzymał instalację będzie pokrywał opłaty związane z jej eksploatacją. Nie można jednak porównywać tych kwot z ceną tradycyjnych paliw, którą bezsprzecznie powinno powiększać się o koszty społeczne i zdrowotne.

Przykładów wykorzystania technologii OZE w walce z ubóstwem energetycznym jest więcej.

 

Dzięki instalacjom fotowoltaicznym władze Peru planują zapewnić dostęp do energii elektrycznej 2 milionom najuboższych mieszkańców – ludziom, którzy do tej pory jako oświetlenie wykorzystywali lampy naftowe lub oliwne, ponosząc znaczące w ich budżecie koszty paliw szkodliwych dla zdrowia. W pierwszym etapie realizacji projektu rozdanych zostanie 50 tys. systemów PV.

Mówi się również o amerykańskim programie „Power Africa” polegającym na elektryfikacji wspólnot wiejskich dzięki wykorzystaniu małych wersji instalacji off-gridowych - mini-grid, inaczej zwanych systemami wyspowymi lub samodzielnymi, jako że nie są podłączone do sieci publicznej. Dzięki takiemu rozwiązaniu, opartemu na energii pochodzącej z biomasy i słońca, można zelektryfikować dużą część Afryki – olbrzymiego kontynentu, na którym co trzeci mieszkaniec nie ma dostępu do energii elektrycznej.

Polska to nie Afryka, czy Ameryka Południowa – energia słoneczna nie zaspokoi całkowitych naszych potrzeb energetycznych, niemniej jednak mamy spory i wciąż wykorzystany jedynie w znikomej części potencjał słońca, wiatru, a przede wszystkim biomasy i produkcji biogazu, np. w rozproszonych biogazowniach rolniczych. Jego realizacja, przy odpowiednim poziomie efektywności użytkowania i produkcji energii, jest w stanie zastąpić paliwa kopalne – za które dziś słono płacimy, a które w miarę dalszego zmniejszania się zasobów będą nieuchronnie drożeć.

 

Na zakończenie kilka faktów: 

  • Z szacunków przeprowadzonych przez Instytut na rzecz Ekorozwoju we współpracy z Instytutem Badań Strukturalnych i Instytutem Spraw Publicznych wynika, że zjawisko ubóstwa energetycznego dotyka 17,1% Polaków (6,44 mln osób).
  • Jednym z wielu zarzutów wymierzanych przeciwko energetyce opartej na odnawialnych źródłach jest potencjalny wzrost cen energii. W marcu ubiegłego roku, po przyjęciu ustawy o OZE Prezes URE, Maciej Bando, powiedział, że ceny energii dla indywidualnych gospodarstw domowych wzrosną średnio o 1,6 % - przy przeciętnych miesięcznych wydatkach energetycznych w Polsce na poziomie ok 180-200 zł oznacza to dodatkowe 3 zł miesięcznie do naszego rachunku!
  • Cena technologii OZE systematycznie spada, a do tego bezpośrednio zależy od ilości zainstalowanych mocy. Im instalacje OZE są powszechniejsze, tym ich cena niższa – to prosta zależność rynkowa.
  • Według analizy Międzynarodowej Agencji Energetyki Odnawialnej (IRENA) oszczędności wynikające z globalnych inwestycji w OZE mogą być nawet 15 razy większe od kosztów inwestycyjnych.
 
Aleksandra Stępniak, Instytut na rzecz Ekorozwoju

 

Źródła:
http://energetyka.wnp.pl/prezes-ure-ustawa-o-oze-podnosi-ceny-energii-srednio-o-2-5-pkt-proc,246674_1_0_0.html
http://gramwzielone.pl/trendy/20399/polka-z-najbardziej-prestizowa-nagroda-w-globalnej-branzy-oze-wywiad
http://aerisfuturo.pl/pl/i.163.id.1184.0/Zielona_Energia_Zmiany_Spo%C5%82ecznej.html
http://odnawialnezrodlaenergii.pl/energia-sloneczna-aktualnosci/item/2333-peru-rozda-darmowe-instalacje-pv-dla-2-mln-najubozszych-mieszkancow
http://www.teraz-srodowisko.pl/aktualnosci/Afryka-wielka-szansa-dla-rozwoju-OZE-961.html


Udostępnij wpis swoim znajomym!



Podobne artykuły


Podziel się swoją opinią




Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej