Dofinansowania i dotacje

Pierwszy eko-hostel w Polsce (10612)

2010-06-27

Drukuj
img style='float:left; margin: 0 6px 6px 0;'Na warszawskim Żoliborzu działa od niedawna pierwszy w Polsce ekologiczny hostel. Jego "zielony" charakter odpowiada klimatowi jednej z piękniejszych dzielnic Stolicy. O tym co sprawia, że miejsce jest przyjazne dla środowiska portal Ekologia.pl rozmawia z Konradem Mąkosa, współwłaścicielem hostelu. Dlaczego na Żoliborzu? Czyżby dzielnica, znana z wyjątkowej obfitości zieleni, zobowiązywała?

– Lokalizacja hostelu na Żoliborzu nie była przypadkowa. Ten budynek od wielu lat należał do naszej rodziny. Pomysł hotelu przyszedł do głowy podczas pobytu w Amsterdamie w 2000 roku. Dopiero w 2007 udało nam się „skonsolidować” własność. W międzyczasie szukaliśmy innych lokalizacji, zawsze jednak to Żoliborz wydawał nam się najciekawszym miejscem. Właśnie z powodu zieleni i spokoju. Za tym przyszedł pomysł na ekologiczność przedsięwzięcia. Mając na uwadze specyfikę Żoliborza, jego niepowtarzalny klimat czuliśmy, że to nie powinien być taki zwykły hostel, lecz takie miejsce, które będzie wpasowywać się w klimat tej dzielnicy. Myślę że nam się to w pełni udało.

W hostelu zostały zastosowane ekologiczne sposoby ogrzewania, bazujące na odnawialnych źródłach energii. Czy mógłby Pan powiedzieć więcej na ten temat? Innymi słowy – co sprawia, że hostel został określony mianem "ekologiczny"?

– Woda w hostelu podgrzewana jest przez kolektory słoneczne typu Vitosol 200-T (znak "Błękitny Anioł"). W czasie kiedy kolektory nie pracują (a pracują nawet przy pochmurnym niebie) woda w budynku dogrzewana jest przez kocioł kondensacyjny gazowy Vitodens 200-W, który zużywa mniej energii, ponieważ wykorzystuje dodatkowo utajone ciepło spalin. Ciepła woda użytkowa na potrzeby tak specyficzne jakie są w hostelu (nagłe duże zapotrzebowanie, np. rano) przechowywana jest w 1000l izolowanym zbiorniku. Pobór wody w łazienkach jest ograniczony poprzez instalacje czasowych baterii przy umywalkach i prysznicach. Ciepło wody zużytej, które normalnie ucieka do kanalizacji, jest dodatkowo odzyskiwane i kierowane do ogrzewania czystej wody w zbiornikach.

Jakie jeszcze rozwiązania zostały wykorzystane?

– W budynku zainstalowano centralny odkurzacz, dzięki któremu dużo łatwiej pozbywamy się kurzu. Pozostałe elementy ekologiczne dotyczą naszego postępowania i używanych środków. Segregujemy śmieci, odzyskujemy materiały, używamy kompostownika itp.

W hotelu znajduje się zielona ściana pnących roślin? Czy pełni ona wyłącznie funkcję dekoracyjną?

– Oprócz walorów estetycznych, pełni ona rolę oczyszczacza i nawilżacza powietrza, ponieważ powietrze do wentylacji budynku pobierane jest właśnie zza tej ściany.

Przyznam, że poza ekologicznym aspektem hostelu, uwagę zwracają kapsułowe łóżka, które w Polsce są czymś zupełnie nowym. Skąd został zaczerpnięty taki pomysł?

– Z ostatniej podróży do Japonii w kwietniu 2009 roku. Tam kapsuły popularne są od 30 lat. U nas mogą być nowinką, choć naszych gości z zagranicy dziwią mniej, lub są właśnie poszukiwaną formą pokoju do snu.

Hotel propaguje postawy ekologiczne. Czy na co dzień ekologia również jest ważna dla obsługi hostelu? 

– Owszem ale bez przesady i bardziej jako nauka o wzajemnym oddziaływaniu niż tylko ochronie przyrody. Chcemy wpisać się w trend ekoturystyki. Być przyjaznym miejscem dla ludzi, którzy dbają o ideały szeroko pojętej ekologii w domu i kiedy wyruszają w świat szukają miejsc podobnych do swoich domów. Miejsc, w których nie zobaczą np. marnotrawienia energii na klimatyzowanie pustych pomieszczeń czy nieposegregowanych śmieci.

Czy w Wilson Hostel dominują goście z Polski, czy turyści zagraniczni? Do kogo w głównej mierze kierujecie swoją ofertę?

– Ofertę kierujemy do wszystkich szukających taniego, bezpiecznego noclegu w Warszawie. Ze względu na ciekawe położenie, chęć promowania Żoliborza i nasze doświadczenia w podróżowaniu, na razie promujemy się głównie w serwisach zagranicznych.

Szykujecie się już na Euro 2012?

– Szczerze przyznam, że to tylko dwa tygodnie, a do tej niepewnej (czy się u nas odbędzie) imprezy zostało jeszcze wiele tygodni. Jeśli można się na to w jakikolwiek sposób szykować to pewnie przygotujemy wieszaki na szaliki :) Nie ma dla nas różnicy czym interesuje się nasz gość, więc żadnych szczególnych przygotowań nie prowadzimy.

Dziękuję serdecznie za rozmowę.
 
rozmawiał Waldemar Serwatka, Ekologia.pl


Rys. 2. Kapsuły sypialne


Rys. 3. Recepcja hostelu i "zielona ściana"

źródło: Ekologia.pl, fot. www.wilsonhostel.pl
www.srodowisko.ekologia.pl
 

Udostępnij wpis swoim znajomym!




Podziel się swoją opinią



Za treść materiału odpowiada wyłącznie Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju



Portal dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Fundacja – Instytut na Rzecz Ekorozwoju, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej